-
WeGolden Receives Best Gold Trading Platform Asia 2026 Recognition from TrustFinance Awards
-
WeMasterTrade Receives Best Instant Prop APAC 2026 Recognition from TrustFinance Awards
-
BtcDana Wins “Best Customer Support Experience – CFD Broker 2026” at the TrustFinance Performance Awards
-
MH Markets Recognized as Most Transparent Broker at the TrustFinance Awards 2026
-
Belgian pie-thrower, scourge of celebrities, dies at 80
-
Stocks, oil slip ahead of US threat of economic war against Iran
-
Eto'o urges support for embattled FIFA president Infantino
-
Trump claims Iran 'collapsing' as US threatens 'economic D-Day'
-
India in driver's seat in second Sri Lanka Test
-
Noosha Aubel: How much more administrative failure can Potsdam tolerate?
-
Despair and anger in Conakry after deadly landfill collapse
-
Liverpool must improve on 'unacceptable' season, says Van Dijk
-
OSCE says Kazakh elections lacked choice after ruling party wins landslide
-
UK PM dismisses Russian threats as Ukraine allies gather in Kyiv
-
India declare on 503-9 after Jurel hundred
-
Attacks on Red Cross in DR Congo making Ebola fight 'harder'
-
Kremlin says UK preventing peace by giving missile info to Ukraine
-
Oil falls ahead of US plan for economic war on Iran
-
Springboks change half-backs for second All Blacks Test
-
Millions of Teslas recalled in China over door handle safety
-
Jurel hits 95 not out as India reach 475-8 at tea in Sri Lanka Test
-
IUX Launches New Education Webinar Series to Support Traders’ Financial Literacy
-
Ingebrigtsen buoyed by fourth in Diamond League comeback
-
Dutch say won't participate in 'no longer' neutral Eurovision
-
Kenyans get creative to join manga cosplay craze
-
Kenyan farmers turn to bugs as organic demand grows
-
Pant, Jurel half-centuries take India past 400 in Sri Lanka Test
-
'His feet are his pillars': Nepal para swimmer gives all for Asian glory
-
Migrants, rescue ships face threats, harassment at sea: aid group
-
New Zealand moves to ban social media for under-16s
-
UEFA's Ceferin tells Infantino to go, but 'not interested' in replacing him
-
Hyundai union back in wage talks after rare full-day strike
-
Oil falls as Trump pledges economic war on Iran
-
Shein grapples with EU backlash, but clients keep coming
-
Yamashita marches to nine-shot win in LPGA Canadian Women's Open
-
Key facts about Chinese-founded fast-fashion giant Shein
-
Gauff powers past Pegula to win US Open warm-up in Cincinnati
-
Shein to make market debut in Hong Kong in September
-
Japan's Olympic figure skating heroes to wed
-
Fils tops Tiafoe to claim first ATP Masters title in Cincinnati
-
Cummins eyes ODI return ahead of 'big' South Africa Test series
-
Gauff powers past Pegula to win Cincinnati WTA 1000 crown
-
India police used excessive force during protests: Amnesty
-
Ukraine backers gather as war escalates, air defence runs low
-
Rookie La Sasso wins LIV season-ender as tour's future in doubt
-
Syria says Israel talks addressed de-escalation, staying out of Israel-Turkey tensions
-
Fils tops Tiafoe to claim first ATP Masters title in Cincinnati bb/amz
-
Tourism boom pushes limits of Athens air traffic control
-
Clark fends off McIlroy to win BMW Championship
-
Liga holders Barcelona crush Elche, Atletico salvage Villarreal draw
Noosha Aubel: Ile jeszcze nieudolności administracyjnej wytrzyma Poczdam?
Zniszczone ulice pomimo wieloletnich ostrzeżeń. Dziecko z ciężką niepełnosprawnością, którego uznane zapotrzebowanie na pomoc do dziś nie zostało zrealizowane w praktyce. I kierownictwo ratusza, które obiecało rozwiązania. W Poczdamie nasuwa się teraz niewygodne pytanie: Czy mamy do czynienia z pojedynczymi wpadkami urzędowymi, czy też już od dawna z ogólnym, strukturalnym załamaniem administracji i kierownictwa, które rozpoczęło się za kadencji Mike’a Schuberta i jest kontynuowane za kadencji Nooshy Aubel?
Ulica Rudolf-Breitscheid-Straße w dzielnicy Babelsberg jest tego niemal groteskowym symbolem. Już w maju 2026 roku jej stan był tak opłakany, że Poczdam musiał wprowadzić ograniczenie prędkości do 10 km/h. Samo miasto mówiło o „poważnym” pogorszeniu stanu dróg; rozważano nawet całkowite zamknięcie drogi. Jednocześnie zaległości remontowe w sieci dróg w Poczdamie wzrosły do około 300 milionów euro, a w raporcie prasowym z lipca 2026 r. udokumentowano zniszczony stan dróg.
A dzisiaj?
Zdjęcia z 23 sierpnia 2026 r., przekazane redakcji, dokumentują nie tylko drobne niedoskonałości, ale wręcz przerażający stan: rozcięte nawierzchnie asfaltowe, odsłonięta kostka brukowa, ostro zakończone pęknięcia i ogromne nierówności charakteryzują obraz dróg. Dla rowerzystów, motocyklistów i użytkowników hulajnóg elektrycznych takie uszkodzenia są nie tylko irytujące, ale i potencjalnie niebezpieczne; w obliczu tak opłakanego stanu trudno poważnie mówić o dostępności dla osób niepełnosprawnych.
Droga wygląda obecnie niemal tak samo zniszczona jak finanse stolicy kraju związkowego, Poczdamu. Tego, co tu widać, nie da się już przekonująco zbyć jako zwykłe zaległości w konserwacji lub remontach. Biorąc pod uwagę dotychczasowe doniesienia mediów oraz utrzymujące się do dziś uszkodzenia, nasuwa się raczej zarzut, że zawiodły działania mające na celu zapobieganie zagrożeniom oraz zrównoważona konserwacja. Z politycznego punktu widzenia odpowiedzialność za tę utrzymującą się katastrofę spoczywa obecnie na urzędującej burmistrz Noosha Aubel. Kto kieruje administracją miejską, musi być oceniany na podstawie tego, czy znane zagrożenia są usuwane – a nie na podstawie tego, jak długo się nimi zarządza. Administracja, która prowizorycznie naprawia znany stan zagrożenia, a dwa lata później ponownie dopuszcza do takich sytuacji, nie ma problemu z komunikacją. Ma problem z realizacją zadań.
Jeszcze bardziej wstrząsająca: sprawa małej, ciężko niepełnosprawnej Heidrun
W przypadku dróg chodzi o asfalt. W przypadku małej Heidrun chodzi o rozwój i uczestnictwo w życiu społecznym dziecka z najcięższym stopniem niepełnosprawności. W dokumentacji odnotowano stopień niepełnosprawności (GdB) 100 z kategoriami G, B, aG i H. Zgodnie z analizą akt prawnych sama stolica kraju związkowego twierdzi, że przyznała już 40 godzin tygodniowo pomocy w przedszkolu. Mimo to niezbędna pomoc nie została faktycznie zapewniona; właśnie to w dokumentacji określa się jako przeszkodę w przyjęciu.
Sytuacja prawna została w tej analizie niezwykle jasno podsumowana: rodzice muszą współpracować – nie muszą jednak sami pełnić roli agencji zatrudnienia, pracodawcy i podmiotu finansującego z ram państwa. Stolica kraju związkowego musi zapewnić faktycznie dostępną i zaspokajającą potrzeby pomoc. W tym zakresie osoby odpowiedzialne w stolicy kraju związkowego, Poczdamie, najwyraźniej nie rozumieją sytuacji prawnej i ustawowej.
Sprawa, po rozpatrzeniu przez Sąd Administracyjny w Poczdamie pod sygnaturą VG 7 L 1336/25, toczy się obecnie przed Sądem Socjalnym w Poczdamie (sygnatura akt: S 20 SO 142/26), gdzie poczdamski adwokat Axel Kapust walczy o dziecko z ciężką niepełnosprawnością i jego prawa.
Według informacji przekazanych przez rodzinę problem ten utrzymuje się do dziś, 24 sierpnia 2026 r. Jaka jest wartość rzekomego prawa, jeśli administracja rzekomo uznaje je na papierze, ale w praktyce go nie realizuje? Szczególnie kontrowersyjna jest historia tej sprawy. Również siostra Heidrun, Hedda-Maria, jest osobą z najcięższym, wielorakim niepełnosprawnością, o stopniu niepełnosprawności (GdB) wynoszącym 100 i stopniu opieki 5. Dokumentacja medyczna dotycząca tej sprawy pochodzi już z 2021 roku.
W tamtym czasie sprawy młodzieży, a tym samym kluczowe struktury pomocy dzieciom i młodzieży, należały do zakresu odpowiedzialności Nooshy Aubel, która w latach 2017–2023 pełniła funkcję zastępczyni burmistrza Poczdamu, a od 2019 roku odpowiadała również za resort ds. młodzieży. Dostępne dokumenty nie potwierdzają, że Aubel osobiście znała konkretny spór tej rodziny. Jednak z politycznego punktu widzenia trudno jej twierdzić, że struktury, o których dziś mowa, są jej obce.
Fakt, że premier Brandenburgii dr Dietmar Woidke (64 lata, SPD) został poinformowany na piśmie o sprawie ciężko niepełnosprawnego małego dziecka za pośrednictwem licznych listów poleconych, podobnie jak jego kolega partyjny, były minister spraw wewnętrznych Brandenburgii i obecny minister pracy, spraw społecznych, zdrowia i spójności społecznej, René Wilke (42, SPD), jest całkowicie haniebne i rodzi pytania dotyczące przyzwoitości i moralności, również w odniesieniu do części rządu krajowego Brandenburgii.
Dziedzictwo Schuberta stało się odpowiedzialnością Aubel
Mike Schubert (SPD) został odwołany ze stanowiska w maju 2025 r. w wyniku referendum. Aubel objęła stanowisko szefa administracji 24 października 2025 r. Obiecywała z wielką pompą „wydajną i zorientowaną na obsługę obywateli administrację” i oświadczyła podczas inauguracji: „Ludzie nie chcą wielkich słów, chcą rozwiązań”. Właśnie pod tym kątem należy oceniać Aubel – jednak: obecnie wśród mieszkańców Poczdamu zapanowało rozczarowanie sposobem sprawowania urzędu przez Noosję Aubel.
Dziesięć miesięcy po objęciu urzędu przez Noosję Aubel nie wystarczy już zrzucać winy za każdy problem na Mike’a Schuberta, stare struktury, brak personelu czy ograniczone środki finansowe. Kto jest burmistrzem, ponosi odpowiedzialność za kierowanie miastem. Kiedy znane uszkodzenia dróg ponownie stają się widoczne, a jednocześnie małe dziecko z poważną niepełnosprawnością – pomimo uznanej potrzeby pomocy – nie ma praktycznie żadnego dostępu do usług, demokratyczna opinia publiczna musi mieć prawo zadać nawet najtrudniejsze pytanie:
Czy Noosha Aubel jest rzeczywiście w stanie – pod względem merytorycznym, organizacyjnym i politycznym – wyprowadzić administrację Poczdamu z tej strukturalnej porażki?
Poczdam nie potrzebuje administracji, która zna problemy, potwierdza roszczenia i generuje dokumentację. Poczdam potrzebuje administracji, która działa, a być może w obliczu ogromnych problemów należałoby nawet rozważyć przeprowadzenie głosowania w sprawie odwołania Nooshy Aubel ze stanowiska burmistrza Poczdamu.
J.Kowalski